SALEZJANIE, PARAFIA I SANKTUARIUM ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU
- PARAFIA ŚW. JÓZEFA W PRZEMYŚLU

Księża Proboszczowie

Księża Proboszczowie w parafii św. Józefa w Przemyślu

Księża Proboszczowie w parafii św. Józefa w Przemyślu 

Ks. Antoni Hlond (Chlondowski)

1923 - 1924

Ks. Michał Buloński

1924 - 1925

Ks. Jan Świerc

1925 - 1934

Ks. Antoni Śródka

1934 - 1945

Ks. Stanisław Łukaszewski

1945 - 1950

Ks. Zygmunt Kuzak

1950 - 1957

Ks. Adam Cieślar

1957 - 1963

Ks. Władysław Chmiel

1963 - 1966

Ks. Bolesław Schneider

1966 - 1972

Ks. Adam Cichoń

1972 - 1974

Ks. Jerzy Grobelak

1974 - 1979

Ks. Józef Sularz

1979 - 1985

Ks. Tadeusz Szaniawski

1985 - 1991

Ks. Józef Grzyb

1991 - 1993

Ks. Tadeusz Horwat

1993 - 1999

Ks. Leszek Leś

1999 - 2005

Ks. Kazimierz Skałka

2005 - 2011

Ks. Stanisław Mierzwa

2011 - 2017

Ks. Bogdan Nowak

2017 – 2023

Ks. Wiesław Wilkosz 2023 -

17 czerwca 2024 r., Poniedziałek
Wspomnienie św. brata Alberta Chmielowskiego, zakonnika
Kolor szat: zielony
Rok B, II
XI Tydzień zwykły

1. czytanie: 1 Krl 21, 1b-16 Nabot został ukamienowany i zmarł

Psalm: Ps 5, 2-3. 5-6a. 6b-7 (R.: por. 3a) Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Aklamacja: Ps 119 (118), 105

Ewangelia: Mt 5, 38-42 Nie stawiajcie oporu złemu

1. czytanie

1 Krl 21, 1b-16 Nabot został ukamienowany i zmarł

Nabot Jizreelita miał winnicę w Jizreel obok pałacu Achaba, króla Samarii. Achab zatem zwrócił się do Nabota, mówiąc: «Oddaj mi na własność twoją winnicę, aby została przerobiona dla mnie na ogród warzywny, gdyż ona przylega do mego domu. A ja dam ci za nią winnicę lepszą od tej, chyba że wydaje ci się słuszne, abym ci dał pieniądze jako zapłatę za nią». Nabot zaś odpowiedział: «Niech mnie Pan broni przed tym, bym miał ci oddać dziedzictwo mych przodków».
Achab przyszedł więc do swego domu rozgoryczony i rozgniewany słowami, które Nabot Jizreelita wypowiedział do niego, a mianowicie: «Nie dam tobie dziedzictwa moich przodków». Następnie położył się na swoim łożu, odwrócił twarz i nic nie jadł.
Niebawem przyszła do niego Izebel, jego żona, i zapytała go: «Czemu duch twój jest tak rozgoryczony, że nic nie jesz?» On zaś jej odpowiedział: «Bo rozmawiałem z Nabotem Jizreelitą. Powiedziałem mu: Sprzedaj mi twoją winnicę za pieniądze albo, jeśli chcesz, dam ci zamiast niej inną.A on powiedział: Nie dam tobie mojej winnicy». Na to rzekła do niego Izebel, jego żona: «To ty teraz sprawujesz rządy królewskie nad Izraelem. Wstań, jedz i bądź dobrej myśli. To ja ci dam winnicę Nabota Jizreelity».
Potem w imieniu Achaba napisała listy i opieczętowała jego pieczęcią, a następnie wysłała do starszyzny i dostojników, którzy byli w mieście, sąsiadujących z Nabotem. W listach tak napisała: «Ogłoście post i posadźcie Nabota przed ludem. Posadźcie też naprzeciw niego dwóch ludzi nikczemnych, by zaświadczyli przeciw niemu, mówiąc: „Zbluźniłeś Bogu i królowi”. Potem go wyprowadźcie i kamienujcie, tak aby zmarł».
Jego współobywatele, starsi oraz dostojnicy mieszkający w mieście zrobili, jak im Izebel poleciła i jak było napisane w listach, które do nich wysłała. A więc ogłosili post i posadzili Nabota przed ludem. Potem przyszło dwóch ludzi nikczemnych, którzy zasiadłszy przed nim, zaświadczyli przeciw niemu, mówiąc: «Nabot zbluźnił Bogu i królowi».
Dlatego wyprowadzili go za miasto i ukamienowali go, wskutek czego zmarł. Sami zaś posłali do Izebel, aby powiedzieć: «Nabot został ukamienowany i zmarł».
Kiedy więc Izebel usłyszała, że Nabot został ukamienowany i zmarł, powiedziała Achabowi: «Wstań, weź w posiadanie winnicę Nabota Jizreelity, której nie zgodził się dać ci za pieniądze, bo Nabot nie żyje, lecz umarł». Kiedy tylko Achab usłyszał, że Nabot umarł, zaraz wstał, aby zejść do winnicy Nabota Jizreelity i wziąć ją w posiadanie.

Oto Słowo Boże

Psalm

Ps 5, 2-3. 5-6a. 6b-7 (R.: por. 3a)

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Usłysz, Panie, moje słowa, *
zważ na moje jęki.
Wytęż słuch na głos mojej modlitwy, *
Królu mój i Boże.

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Bo Ty nie jesteś Bogiem, *
któremu miła nieprawość,
zły nie może przebywać u Ciebie, *
nie ostoją się przed Tobą nieprawi.

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Nienawidzisz wszystkich, *
którzy zło czynią.
Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie. *
Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym.

Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

Aklamacja

Ps 119 (118), 105

Alleluja, alleluja, alleluja

Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 5, 38-42 Nie stawiajcie oporu złemu

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!” A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie».

Oto słowo Pańskie

Transmisja on-line

Kamera on-lineZobacz więcej →